Jest źródłem wapnia, aminokwasów i witamin z grupy B. Wspomaga trawienie, zapobiega zaparciom, obniża poziom "złego" cholesterolu, chroni przed miażdżycą. Jedzony codziennie wzmacnia układ odpornościowy i neutralizuje toksyny. Jest łatwiej przyswajalny niż mleko i dobrze tolerowany przez osoby z niedoborem laktazy.
Jest jedno małe "ale" - wszystkie te właściwości dotyczą "czystego" jogurtu, a więc tego w wersji naturalnej, a nie z kolorowymi kuleczkami, płatkami, czekoladą, czy "owocami", których w sklepach najwięcej.
Czy mamy zatem jakiś wybór?
Czy mamy zatem jakiś wybór?


